sobota, 12 maja 2012

Roczki:)

W moim kompletnym, ciągłym braku czasu, który dopadł mnie już jakiś czas temu (nad czym stale ubolewam) udało mi się znaleźć chwilę wytchnienia i zaszaleć aż z 2 kartkami!:)
Oto i one - roczkowe:
 




A na deser - haftująca anielica z masy solnej:


niedziela, 15 kwietnia 2012

Zaproszenia ślubne po raz pierwszy!

Dziś przedstawiam cały zastęp zaproszeń ślubnych:) Tak naprawdę po raz pierwszy miałam możliwość zmierzenia się z taką ilością jednakowych egzemplarzy, ale muszę stwierdzić, że wcale nie było to nudne:)
Wzór zaproponowany przez Państwa Młodych, a przeze mnie nieznacznie zmodyfikowany:



Czekam na dostawę cudownych papierów i już wkrótce następne zaproszenia:)

czwartek, 12 kwietnia 2012

Świątecznie poświątecznie

Tak na wspomnienie minionych Świąt - kilka kartek świątecznych, które pofrunęły w świat.
Seria barankowa:

A tu już recycling starych pocztówek świątecznych zalegających w pudełkach - udało się je uratować z pomocą wykrojników:




"Jajecznych" też nie zabrakło:)



Powstało także kilka w dużym formacie:



Mam nadzieję, że już wkrótce uda mi się tu wrócić na dobre:)

poniedziałek, 27 lutego 2012

recycling

U mnie nic się nigdy nie zmarnuje i nawet pudełko po czekoladkach merci nie ląduje tak od razu w koszu na śmieci. Oto, co udało mi się z niego zrobić:)
Tak wyglądało zamknięte:

A po otwarciu:



Oczywiście, nie byłabym sobą, gdybym nie robiła go "na ostatni dzwonek":D

A na dokładkę kartka również ze staroci, bo ten złoty papier to był jeden z pierwszych "szałowych" papierów, które kupiłyśmy, pamiętasz Aśko?:D



sobota, 4 lutego 2012

trochę decoupage...

Tak jak w tytule - kilka moich ostatnich wytworów techniką decoupage:) Zdjęcia nie najlepszej jakości, bo jakoś nie mogę uchwycić całości tak, żeby to jakoś wyglądało, a i z porządnym światłem ostatnio problem....

Chustecznik nr 1:


Chustecznik nr 2:

Jak widać ścinki z wykrojników też się przydają - sprawdzają się idealnie jako szablon do stemplowania gąbką:)
I jeszcze anielska szkatułka na drobiazgi:


A tu kartka ślubna, jak widać z dosyć starą datą, zaplątała się gdzieś w folderach ze zdjęciami:)


A na koniec widoki, które towarzyszą mi codziennie w drodze do pracy:)


Zrobienie tych zdjęć nie było łatwą sprawą - ściągnięcie rękawiczek w taki mróz to nie lada wyzwanie! BRRRR...

piątek, 27 stycznia 2012

i znowu zaległości...

...no właśnie....znowu zaległości! Ale ja już chyba tak po prostu mam, że jak sobie zrobię zbyt dużą przerwę, to potem coraz bardziej się nie mogę zebrać, żeby wrócić... Nie lubię nadrabiania zaległości, a tych nazbierało mi się trochę...
Więc żeby się za bardzo nad nimi nie rozczulać, kilka migawek z ostatnio powstałych wytworów:)

Notes na prywatne zapiski:

Królik - kopia tego, ale w mniejszym rozmiarze:


Kartka pełniąca jednocześnie funkcję opakowania na płytę CD:

Zaproszenia:


A to powstało z użyciem mojego nowego dziurkacza Quilling Doily:


I na koniec wytwór już nie mój, ale Mojego Ukochanego:) Spisał się na medal produkując taką oto kasetkę na tasiemki:

W końcu mam w nich porządek i już nie mają możliwości się poplątać:)

A zewnętrzna część skrzyneczki czeka na moją wizję artystyczną, żeby nie była taka smutna:)
Pozdrowienia z mojej mrrrrrroźnej Podbeskidzkiej Krainy!:)

piątek, 16 grudnia 2011

anielsko:)

Do kolekcji z poprzedniego posta powstały zastępy aniołków:)

Czerwone:

W odcieniach bieli i kremu:

Niebieskie:

i złoto - złote:

A już wkrótce zrobi się tu u mnie pierniczkowo:)